Małe podsumowanie

Zastanawialiście się kiedyś jak to jest coś stworzyć, a następnie dopiero zacząć rozmyślać co dalej?

Ja tak trochę miałem i dlatego chętnie się podzielę przeżyciami z ostatnich kilku tygodni od czasu uruchomienia kanału na YouTube.

Serial tworzyłem od mniej więcej kwietnia 2023 roku. Natomiast na opublikowanie go na dedykowanym kanale zdecydowałem się niespełna dwa tygodnie temu. Sześć miesięcy minęło, a ja miałem ukończone trzy odcinki i mocno zaawansowany w procesie produkcji odcinek czwarty. Pokusa podzielenia się serialem z szerszą grupą była na tyle mocna, że zdecydowałem się na publikację. Naturalnym wyborem była platforma YouTube – jako największa platforma umożliwiająca dzielenie się produkcjami Video różnorakiej treści. Natomiast samo publikowanie czegoś na kanale niestety nie zapewnia widowni. Więc skąd ją wziąć?

Tym wstępem chciałbym zapoczątkować serię wpisów o pozyskiwaniu nowych widzów i mam nadzieję postępach w tej sferze. Natomiast jeśli to czytacie i interesujecie się podobną tematyką to chciałem zaznaczyć, że jestem laikiem i hobbystą (moja codzienna praca to analityka biznesowa w świecie baz danych, więc nie ma nic wspólnego z tworzeniem animacji ani z działaniami marketingowymi w mediach społecznościowych), dlatego wpisy moje traktujcie raczej jak zapis wydarzeń, a nie jako podręcznik zdobywania subskrybentów, no chyba, że nie będzie postępów w postaci rosnącej liczby subskrybcji na kanale, to możecie wtedy traktować te wpisy jako anty-podręcznik odpowiadający na pytanie „Jak nie zdobywać widzów?”. Na ten moment natomiast cieszę się sowim hobby i tworzeniem serialu, więc zamierzam regularnie dodawać nowe treści i je publikować w mediach. Mam nadzieję, że zostaniecie z moją przygodą na dłużej.


Poniżej trochę informacji o postępach od początku publikacji treści:

WordPress:

YouTube:

TikTok:

Facebook/Instagram:

Dla Facebooka i Instagrama na chwilę obecną pozwolę sobie nie dodawać danych ponieważ jeszcze nie spędziłem zbyt wiele czasu na prowadzeniu strony FB i konta IG. W zamyśle FB miał pomóc zwiększyć grupę docelową i pomóc pozyskać pierwszych subskrybentów, a Instagram być syntezą mojego innego hobby ale w związku z brakiem czasu nie zdążyłem jeszcze dorzucić na niego żadnych sensownych treści.

Adwords: Kampanie Adwords podsumuję po jej zakończeniu (czyli po 18-stym listopada)


Przygodę zdobywania widowni zacząłem od rozesłania kanału YT po wąskiej grupie znajomych. Natomiast jestem trochę na bakier z mediami społecznościowymi, a prywatnego „fejsa” zdegradowałem do roli komunikatora, więc nie startuje z dużą ilością subskrypcji zapoczątkowanych w ten sposób. Rozesłanie kanału zbiorowo przy użyciu FB nie dało praktycznie żadnych efektów (w sumie mnie to nie dziwi, sam też wielokrotnie ignorowałem podobne „polecajki”), dlatego większość obecnych subskrybentów kanału to znajomi do których zwróciłem się bezpośrednio, bądź pośrednio przez innych znajomych/rodzine.

Adwords spowodował dodatkowy ruch na kanale ale na dzień dzisiejszy nie przełożył się na żadne subskrypcje.

WordPress i wyświetlenia strony są dla mnie dalej zagadką więc z głębszymi przemyśleniami jeszcze się wstrzymam.

TikTok był dla mnie interesującym zaskoczeniem. Raczej wzbraniałem się przed tą platformą, natomiast ciekawie było zobaczyć szybko rosnącą ilość wyświetleń dla pierwszych publikowanych treści (~600 wyświetleń). Z kolejnymi filmami niestety ta tendencja spadła do poziomu około ~250 wyświetleń, pomimo to, zdobyłem tutaj kilku subskrybentów.

Podobne wpisy dotyczące rozwoju kanału planuję umieszczać regularnie, dlatego jeśli Cię to zaciekawiło, to zapisz się na newsletter, lub polub stronę na FB. Wszelkie sugestie i rady proszę kierować na email, będą mile widziane :).

– Pozdrawiam, Maniek Sęp


Posted

in

by

Tags:

Comments

Dodaj komentarz